Zrozumieć Apokalipsę

Odnowieni Jego łaską

Dwudziesty pierwszy rozdział Janowej Apokalipsy formuje dwuetapowa wizja Nowego Jeruzalem – Świętego Miasta, które jest obrazem stworzenia odnowionego przez Boga. To, co ukazuje się oczom widzącego, początkowo pozwala mu dostrzec jedynie jak gdyby ogólne swe zarysy, kontury, jako uwidaczniające się spełnienie Bożej obietnicy (Ap 21,1-7). Następnie dopiero, pod przewodnictwem anioła, stają się dlań widoczne pełne symboliki architektoniczne szczegóły świętej budowli, tak iż może on nawet oglądać ją od wewnątrz (Ap 21,9-26). Zarówno tę globalną, jak i tę detaliczną wizję, kończy formuła wykluczająca z udziału w nowej rzeczywistości tych wszystkich, którzy trwają w złu – czcicieli bożyszcz, sprzymierzeńców ojca kłamstwa (Ap 21,8.27; por. J 8,44).

Przyjrzyjmy się bliżej temu, co się odsłania w owym dwustopniowym widzeniu. Nowe Jeruzalem jest przeciwieństwem nierządnej Babilonii, której miejsce zajmuje (por. Ap 17-18). Zstępuje ono z nieba od Boga (Ap 21,2.10). Wymowa tego dwukrotnego stwierdzenia jest jasna: odnowa Bożego stworzenia to dzieło Jego łaski. W ten sposób urzeczywistnia się proroctwo z Księgi Izajasza (65,17-19; 66,22), wiele razy przywoływanej w tym rozdziale, zapowiadającej ostateczną przemianę losu wiernych, której Bóg dla nich dokona.

Dwie śmierci i dwa powstania z martwych

Symbolika dziewiętnastego rozdziału Apokalipsy roztoczyła przed naszymi oczami scenę ostatecznego tryumfu Baranka-Słowa; tryumfu, który pochłonął Bestię i Fałszywego Proroka, czyli bałwochwalcze mocarstwo i jego kłamliwą ideologię, tak iż znaleźli się oni w „jeziorze ognia i siarki” (Ap 20,10). Rozdział, który obecnie odczytujemy, przynosi kolejną odsłonę tego samego zwycięstwa, rozciągającego się tym razem na zwodziciela całej ludzkości (por. Ap 12,9) oraz na samą Śmierć i Otchłań, tj. „miejsce” jej panowania.

Kim jest zstępujący z nieba anioł, dzierżący klucze Czeluści? (Ap 20,1) On lub jemu podobny niebiański wysłannik pojawił się już na kartach Księgi Objawienia (Ap 9,1). Zarówno tam, jak i tu, może on utożsamiać się z Chrystusem, który ma klucze Otchłani (Ap 1,18). A jednak Czeluść (gr. abyssos), oznaczająca „sferę” przebywania złych duchów (zob. Łk 8,31; 2P 2,4; Jud 1,6), nie jest tym samym, co Otchłań (gr. hades) – „kraina” umarłych. Ta różnica nie pozwala na jednoznaczną identyfikację. W każdym razie jasne jest to, iż władza anioła, mocą której krępuje on diabła (Ap 20,2 – por. 12,9), pochodzi od Mocniejszego, czyli Chrystusa (Łk 11,20-22). Szatan zostaje związany „na tysiąc lat” – co to znaczy? Z całą pewnością fałszywe są wszelkie dosłowne interpretacje tego liczbowego symbolu, a historia zna ich wiele, szczególnie w różnych odmianach millenaryzmu (chiliazmu). Chodzi tu niewątpliwie o bardzo długi okres czasu – czasu królowania z Chrystusem, związanego z udziałem w „pierwszym zmartwychwstaniu” (Ap 20,4-6).

Tryumf i uczta weselna Baranka-Słowa

Lamentowi nad osądzoną Babilonią, zrelacjonowanemu w osiemnastym rozdziale Księgi Apokalipsy, przeciwstawia się teraz (Ap 19) pochwalne wołanie „wielkiego tłumu w niebie” (Ap 19,1; por. 19,6) oraz znanych nam już uczestników niebiańskiej liturgii (19,4-5). Jakie jest źródło tego uwielbienia i tej radości? Jest nim spełnienie się prawdziwych i sprawiedliwych wyroków Bożych, a to znaczy: nadejście Jego królestwa (19,2.6-7). Rozdział ten roztacza więc przed nami perspektywę ostatecznej realizacji zbawczych zamiarów Boga względem ludzi (19,1). Na całą scenę składają się dwa główne obrazy: obwieszczenie i zaproszenie na ucztę weselną Baranka (19,1-9) oraz tryumf walczącego Słowa Bożego (19,11-21).

Samoniszcząca moc zła

Tajemnica uporu ludzkiego serca powróciła w ostatnich wersetach rozdziału szesnastego Apokalipsy (16,21; por. 16,10-11). W kolejnym rozdziale, który właśnie otwieramy, jeden z aniołów ukazuje odbiorcy nadprzyrodzonego widzenia konsekwencje trwania w grzechu, demaskując nikczemną taktykę złego (Ap 17,1). Okazuje się, że wiedzie ona do samozniszczenia, bo wewnętrznie skłócone królestwo szatana nie może się ostać (Ap 17,16; por. Mk 3,24-26). Kim jest Wielka Nierządnica, na którą zapadł wyrok? Boże słowo podaje nam wiele jej charakterystyk. Po pierwsze, występuje tutaj aluzja do wizji proroka Zachariasza, w której ukryta w dzbanie kobieta staje się symbolem bezbożności i zostaje następnie uniesiona do kraju Szinear, czyli do Babilonii (Za 5,7-11).

Apokaliptyczną Nierządnicę znamionuje dalej to, iż siedzi na siedmiogłowej i dziesięciorożnej szkarłatnej Bestii, pełnej bluźnierczych imion (Ap 17,3). Bestia owa jest nam już znana z rozdziału trzynastego – ucieleśnia ona Rzymskie Imperium, którego władcy uzurpowali sobie prawo do bałwochwalczych tytułów w rodzaju: godny uwielbienia, boski, zbawca, pan, bóg. Kobieta jest ubrana w purpurę i szkarłat oraz drogocenne klejnoty (Ap 17,4). Z jednej strony ta kolorystyka odzienia i bogate ozdoby wskazują na panowanie (por. Dn 5,29), a nawet – w przypadku złota – na roszczenie do odbierania boskiej chwały. Z drugiej strony barwa szkarłatna – zarówno u Bestii, jak i u Nierządnicy – nasuwa myśl o utlenowanej krwi, krwi świętych i Jezusowych świadków, od której „pijana” jest nierządna Kobieta (Ap 17,6).